kwi
10
2012

Kredyty oddłużeniowe bez bik-kredyt na samochód bez bik

Coraz lepszą wziętością cieszą się towarzystwa pozabankowe które użyczają pożyczek bez bik. Nowe zmany w przepisach kredytowych niezwykle utrudniły procedury bankowe w systemie udostępniania pożyczek.

Zaostrzone regulaminy dotyczące szacowania zdolności finansowej jak zarówno obowiązek weryfikowania historii finansowej użytkownika wywołały iż dużo użytkowników sięgnęło do produktów oferowanych przez towarzystwa pozabankowe.

Czym cechują się takie propozycje?

Kredyt bez bik

Są one droższe aniżeli zobowiązania sprzedawawane przez banki. Aczkolwiek czy zawsze? Porównując zupełne koszty zobowiązania w Providencie z kilkoma propozycjami szybkich kredytów konsumenckich możemy zobaczyć iż różnice są małe.

Przed wzięciem takiej pożyczki możemy w łatwy sposób skonfrontować absolutne koszty. Wystarczy zrobić użytek z kalkulatora finansowego jaki wylicza łączne koszty na bazie autentycznego oprocentowania i skonfrontować całe koszty prędkich kredytów konsumenckich z pożyczką w Providence. Różnice nie są aż tak nadzwyczaj spore jak to opisują niektórzy praktycy w większości wypadków połączeni z jakimś bankiem.

Możemy także skorzystać z tak zwanych kredytów sms. Jakkolwiek w tym wypadku niezwykle rzetelnie trzeba zbadać umowę, jako że koszty karne za poślizg płacenia mogą być istotnie duże.

Ania Przybylska
Ror.Pisz.Pl
Kredyty bez bik

0
kwi
04
2012

Nowy layout ekskluzywnego magazynu Noble Concierge – L’Eclat

Wraz z nadejściem nowego roku pierwszy magazyn lestylowy dostępny online zmienił layout. Odświe&#38 ony design magazynu powstał przy współpracy z agencją Brandwell.

W odpowiedzi na oczekiwania czytelników L’Eclat najnowszy numer został zmieniony pod względem wizualnym. Nowy projekt pozwolił na uzyskanie większej przejrzystości, ale te&#38 innego charakteru magazynu.

„Zmiana szaty graficznej nadała nowy, świe&#38 szy wymiar L’Eclat” mówi Michał Kulka, prezes Noble Concierge – „Cały czas udoskonalamy magazyn, aby był jak najbardziej przejrzysty i atrakcyjny w swej formie. Między innymi dzięki temu z numeru na numer obserwujemy rosnącą liczbę prenumeratorów.” – mówi Michał Kulka, prezes Noble Concierge.

Tematyka magazynu to przede wszystkim luksus w ró&#38 norodnych odsłonach, lestyle w najlepszym wydaniu czy te&#38 zbli&#38 enie na sztukę. L’Eclat powstał by zwrócić uwagę na walory wizualne opisywanych przedmiotów, miejsc, pracy twórczej. Ka&#38 dy numer stanowi prawdziwą mieszankę zagadnień: design, sztuka, moda, uroda, technika w przedmiotach u&#38 ytkowych i motoryzacji. L’Eclat przybli&#38 a tematy od bardzo przyziemnych i związanych z codziennością, ale te&#38 takie, które pozwalają się od niej oderwać.

W najnowszym numerze oprócz stałych pozycji została zaprezentowana bi&#38 uteria Bulgari, łodzie Frausher Boats, czy te&#38 sprzęt audio firmy Marantz. Ponadto relacja z Fashion Saturday w Boathouse, kulinarnej podró&#38 y w alei gwiazd i wiele innych aktualnych tematów.

Forma elektroniczna umo&#38 liwia uzyskanie więcej informacji na temat ka&#38 dego przedmiotu, usługi czy marki, która została zaprezentowana w numerze. Znaczniki występujące w tekstach w łatwy sposób pozwalają skontaktować się z zespołem Concierge, który jak zawsze jest do dyspozycji przez 24 godziny 7 dni w tygodniu.
 
Najnowszy numer magazynu znajduję się na stronie http:www.nobleconcierge.pl/magazyn/… i jest dostępny po podaniu adresu mailowego.

Wszystkie dotychczasowe wydania L’Eclat mo&#38 na obejrzeć na stronie http:www.leclat.pl

0
kwi
03
2012

Nowe Lokaty Inwestycyjne w Banku Millennium

Bank Millennium rozpoczął subskrypcję dwóch nowych lokat inwestycyjnych – Stabilny Kurs i WIG 20. Produkty mogą wygenerować stopę zwrotu na poziomie odpowiednio do 8 i 10 % w skali roku, przy pełnej gwarancji kapitału.

lokata Inwestycyjna Stabilny Kurs oparta jest o kurs EUR względem PLN. Jest to produkt nastawiony na wygenerowanie zysku do 8% w skali roku – przy zało&#38 eniu, &#38 e kurs EUR/PLN pozostanie w przedziale +0,10 groszy i –0,15 groszy w odniesieniu do kursu z dnia I obserwacji. Im większą liczbę dni kurs EUR będzie utrzymywał się w/w przedziale, tym zysk z inwestycji będzie wy&#38 szy.

 

Warunki lokaty Inwestycyjnej Stabilny Kurs:

Mo&#38 liwość uzyskania wysokiego zysku – do 8 % w skali roku

Waluta inwestycji: PLN

Okres inwestycji: 1 rok

Minimalna kwota inwestycji: 2 000 PLN

Gwarancja kapitału w dniu zapadalności lokaty: 100 %

Brak opłat związanych z otwarciem lokaty.

 

Lokata Inwestycyjna Stabilny Kurs – wa&#38 ne daty:

Okres subskrypcji: 1 – 29 września 2010 r.

Okres inwestycji: 30 września 2010 r. – 30 września 2011 r. (1 rok

I obserwacja: 30 września 2010 r.

II obserwacja: 27 września 2011 r.

 

Lokata Inwestycyjna WIG 20 oparta jest o wzrost wartości Indeksu WIG 20. Produkt mo&#38 e wygenerować zysk do 10 % w ciągu roku przy zało&#38 eniu, &#38 e wartość indeksu wzrośnie i znajdzie się w określonym przedziale punktowym.

 

Warunki Lokaty Inwestycyjnej WIG 20:

Mo&#38 liwość uzyskania wysokiego zysku – do 10 % w skali roku

Waluta inwestycji: PLN

Okres inwestycji: 1 rok

Minimalna kwota inwestycji: 2 000 PLN

Gwarancja kapitału w dniu zapadalności lokaty: 100 %

Brak opłat związanych z otwarciem lokaty.

 

Lokata Inwestycyjna WIG 20 – wa&#38 ne daty:

Okres subskrypcji: 1 – 29 września 2010 r.

Okres inwestycji: 30 września 2010 r. – 30 września 2011 r. (1 rok

I obserwacja: 30 września 2010 r.

II obserwacja: 27 września 2010 r.

 

Lokatę mo&#38 na zało&#38 yć w oddziałach Banku Millennium na terenie całego kraju oraz za pośrednictwem systemu bankowości internetowej Millenet.

 

0
kwi
01
2012

Enjoy Driving Using Classic Cars

There are many reasons why people would want to own classic cars, and the most important one is the car’s beauty. Many people will readily admit that the vehicles are unique and good to look at. A classic car will turn heads every time it is driven down the street. The term classic is used to define a car from a different age or era. While the term is fluid, there are different definitions depending on regions. There are clubs that set boundaries that limit the automobiles that can get that label, but generally, the vehicles should be at least over 30 years old. An antique class categorizes those that are over 45 years old.

Classic ones can tend to be quite costly, depending on the era they were made. The more rare the model, the more expensive it will be. Some models are highly sought after around the world with collectors offering great sums to own the car. Naturally, the condition of the car will determine the cost. There are, however, those who buy the vehicles in any condition, just for the joy of fixing them up to their former glory. Refurbishing a classic car can be very costly because of the unavailability of spare parts.

While most of those who buy the classics keep them as show pieces, they are many who enjoy driving these vehicles. Competitions are often held in different regions that are more like beauty pageants for the ancient vehicles. Here classic enthusiasts get to show off their collections to fellow collectors and fans. The vehicles are judged on their beauty, and how well they are preserved and maintained, among other considerations.

Those who drive the old vehicles have to be especially careful on the roads. These vehicles lack most of the safety equipment found on modern vehicles. Basic features like air bags and safety belts were not in use decades ago. The vehicle handling capabilities are also not as efficient as those found on modern vehicles. Break performance and steering are not up to the current standards and, therefore, these vehicles should be driven with the utmost care. Some regions limit or even prohibit the driving of these vehicles. It is also recommended that those who own the vehicles get them fitted with seat belts and other safety mechanisms.

Most of the old vehicles have bodies that were not designed to have seatbelts. This makes installing them quite problematic. There are also those who feel that this spoils the overall appearance of the car and the modern fittings go against the nature of a classic. Other suggestions such as the fitting of modern tires face the same challenges, as do upgrading of the braking system. There are those who suggest fitting the old vehicles with parts from more modern versions of the same model to improve safety.

0
mar
29
2012

Help! My Printer Has a Poltergeist!

Tags: , , ,

I think my printer is haunted.

Now I’ll admit, I’m not exactly tech savvy. I just pretend to be because I write about API’s, DPI’s, FPI’s, and other mind-numbing acronyms ending in „PI” for a high tech company.

My client, who has every geek gizmo ten minutes after it appears on the market, takes great delight in lampooning my clamshell cell phone — you know the kind that flips open, is thicker than a roll of quarters, and weighs as much as a cantaloupe.

But I figure I’m the smart one: I only pay $19.99 per month to contact other Human beings via my cell (which is a testament to the manufacturing genius of Motorola. I mean, dropping this dinosaur into the toilet cannot kill it!)

But I digress.

My printer is haunted!

To fully appreciate the magnitude of this trauma, you need to understand that „The Fiend” went rogue only 10 weeks after I purchased it. No matter what the bozos in Tech Support told me to do, my printer refused to cough up Chapter Five of AvaStar, the Fantasy fiction novel that I’m writing.

Then the Head Tech Bozo (who was reading from a script) claimed that my computer cable must be interfering with the natural order of his printer.

Nevermind that I’d already tried two computer cables, thereby proving that cables weren’t the issue. The Bozo INSISTED that all the cables that I could possibly purchase in my hometown were problematical, and that he must mail me a replacement.

So I waited. And I waited.

(Was my cable being shipped to Texas by way of NEPTUNE?)

Fast-forward three weeks.

It was Thursday night. I was sitting alone in my living room, minding my own business, and watching my favorite television series (The Vampire Diaries).

Suddenly, my freaked-out cat came tearing down the hall. His jade-colored eyes were as big as kiwis.

‘Uh-oh,’ I thought. ‘What did the little stinker do this time?’

And then I heard it: the insidious clackety-clack, clackety-clack.

Fearing the worst — a bug infestation — I did what any able-bodied Texas bachelorette would do: I grabbed a can of Raid and a baseball bat.

(Hey, roaches are as big as hummingbirds in Texas. I kid you not!)

As my ferocious watch-cat cowered under the couch, I crept valiantly through the darkness and the dust bunnies, following that mysterious clackety-clacking down the hall, through the living room, toward the office where I write my books.

As I paused on the threshold, the shrieks of dying werewolves blaring from my TV, all kinds of horrific visions assailed my brain. I imagined that a giant wood roach was gnawing on my desk – or worse, that it was defecating on my only printed copy of the novel that I’m writing. And that really ticked me off.

Prepared to defend my precious manuscript, I flipped on the light.

Imagine my surprise. On my desk sat Old Faithful, my computer, completely shut down and switched off. But my freaky printer had turned itself on and was spewing out Chapter 5.

(Picture Adrienne’s flesh prickling to the strains of Twilight Zone.)

‘Well, whaddaya know?’ I thought. ‘Maybe that useless piece of junk isn’t so useless after all.’

So I printed a photo of Ian Somerhalder (just to test The Fiend, of course), grabbed a pint of cookies-’n-cream from the freezer (to soothe the cat, silly), and returned to my living room to watch Elijah get staked for the umpteenth time on The Vampire Diaries.

(I mean, honestly. As much as I adore watching actor Daniel Gillies portray the character of Elijah as a suave sophisticate with a hint of emotional vulnerability, how STUPID can a 1,000 year-old-vampire be?)

Oopsie daisy! Looks like I digressed again.

Over the next few weeks of my (otherwise uneventful) writer’s life, I struck a truce with my printer — which I dubbed HAL. I discovered that if I rebooted him EVERY SINGLE TIME I wanted to print a document, HAL would spit one out. And it was usually the document I wanted.

Fast-forward four more weeks.

Saturday started like any other. I was sitting alone in my home office, minding my own business (again), and writing the next chapter in my novel. HAL loomed at my elbow, his green light glowing to indicate he was on.

(All that cheerful greenness was the ruse of a psychotic processor. You know that.)

Suddenly, without warning, HAL spit out something metallic. It went speeding across the room, ricocheted off a lamp fixture (nearly decapitating me), then buried itself in the ever-frolicking, ever propagating, army of dust bunnies.

Next, HAL made a horrific grinding noise, crumpled sideways, and expired.

HAL has refused to resuscitate ever since. (And I really don’t think a jury of my writing peers would convict me for that teensy-weensy swing of the baseball bat.)

Yep. I’m pretty sure my printer has a poltergeist.

Does anyone know a cheap exorcist?

0
mar
11
2012

Sztuka wyjadania wisienek, czyli jak zarabiać na kontach

jak zarabiać na kontach

2011-11-14, 07:16

Niektóre banki płacą premię klientom aktywnie korzystającym z kont osobistych. Wystarczy odpowiednio dobrać 3-4 konta, by zarobić miesięcznie nawet kilkadziesiąt złotych.

Konto osobiste stanowi wędkę, na którą banki próbują łowić klientów. Jest to pierwszy, podstawowy produkt, od którego większość klientów zaczyna współpracę z instytucją finansową. Dlatego banki stosują drogie przynęty, by przyciągnąć klientów. Płacą za przelewanie pensji, za dokonywanie płatności kartą czy utrzymanie oszczędności.

Taka inwestycja bankom się opłaca. Raz złowiony klient szybko nie ucieknie do konkurencji, bo, jak wynika z badań, Polacy są konserwatywni i niechętnie przenoszą konta. Tym bardziej, &#38 e z biegiem czasu banki starają się tak opleść klientów pajęczyną dodatkowych produktów, by scementować ich więź jeszcze mocniej.

Przyznaj sobie podwy&#38 kę

Tymczasem przynęty stosowane przez banki mo&#38 na wykorzystać na swoją korzyść i zarobić nawet kilkaset złotych rocznie. W tym celu trzeba tylko otworzyć kilka rachunków bankowych i odpowiednio zoptymalizować wydatki. Z takim działaniem nie wią&#38 ą się dodatkowe koszty, bo przy aktywnym korzystaniu z kont będą one bezpłatne. Konfiguracji mo&#38 e być wiele, a my podpowiadamy jedną z najprostszych.

 

 Zobacz profil PRNews na Facebooku!

Do symulacji utwórzmy profil przykładowego klienta. Załó&#38 my, &#38 e na jego konto wpływa co miesiąc 4 tys. zł. Na początek klient powinien swoje kroki skierować do Banku BGŻ, który oferuje Konto z Podwy&#38 ką. Jeśli klient zdecyduje, by pensja wpływała co miesiąc na ten rachunek, bank dopłaci mu do przelewu od pracodawcy dodatkowy 1 proc. (maksymalnie 50 zł przy pensji 5 tys..

W naszym przypadku podwy&#38 ka wyniesie 40 zł, ale bank skubnie z tej nagrody 5 zł za obsługę karty. Na czysto klient dostanie więc 35 zł. Będzie musiał jeszcze dokonać trzech transakcji bezgotówkowych kartą. Obecnie są to transakcje na dowolną kwotę, ale od grudnia bank będzie wymagał obrotu na minimum 300 zł. Przyjmijmy zatem, &#38 e z tych 4 tys. zł wydaje 300 zł bezgotówkowo.

Odzyskaj pieniądze za zakupy

Część pensji nasz modelowy klient przeznacza na zakupy. Z wydanych pieniędzy mo&#38 e jednak odzyskać określony procent. Wystarczy, &#38 e zało&#38 y odpowiednie konta i zapłaci za zakupy kartą debetową.

Meritum Bank proponuje klientom Konto Zarabiające. Jednym z jego najwa&#38 niejszych atutów jest 4-procentowy rabat na zakupy dokonywane kartą wydaną do konta na stacjach paliwowych. Żeby rabat został aktywowany, trzeba jednak co miesiąc zasilić rachunek kwotą 1,5 tys. zł. Nasz przykładowy klient przelewa więc wymaganą sumę do Meritum Banku i z tego konta kupuje tylko paliwo. Załó&#38 my, &#38 e co miesiąc tankuje dwukrotnie po 40 litrów. Przy cenie benzyny na poziomie 5,50 zł wydaje 440 zł na paliwo. Na koniec miesiąca bank zwraca mu 4 proc. tej kwoty, czyli 17,60 zł.

Pozostałe na koncie pieniądze mo&#38 naprzelać dalej, na przykład do Banku Millennium, który oferuje Dobre Konto. Rachunek jest bezpłatny, jeśli co miesiąc klient zasila go kwotą 1 tys. zł. Zasadniczym bonusem konta jest zwrot 3 proc. od kwoty wydanej na zakupy w supermarketach i stacjach paliwowych. Załó&#38 my, &#38 e klient traktuje to konto jako podstawowy rachunek zakupowy. Co miesiąc wydaje 1 tys. zł w supermarketach, a bank oddaje mu z tej kwoty 30 zł.

Kupuj co roku Xboksa za premie od banków

Naszemu klientowi powinno zostać jeszcze około 2,2 tys. zł. Załó&#38 my jednak, &#38 e z tej kwoty musi pokryć wydatki związane z mieszkaniem i mediami (nie ma kredytu, a trochę chce wydać w gotówce. Na koncie zostanie mu 700 zł, więc wpłaca je na konto oszczędnościowe, do którego nie musi otwierać ROR-u (np. w Getin Banku. W zale&#38 ności od wysokości oprocentowania po miesiącu dostanie jeszcze 2-3 zł odsetek.

W opisanym powy&#38 ej schemacie banki wypłacą na koniec miesiąca łącznie 82,60 zł. I to nie licząc odsetek z konta oszczędnościowego. Ze strony klienta nie będzie to wymagało w zasadzie &#38 adnego wysiłku. Wystarczy jedynie, &#38 e odpowiednio rozplanuje wydatki, dokona kilku przelewów internetowych między własnymi rachunkami, a podczas zakupów wyciągnie odpowiednią kartę z portfela. W skali roku premia od banków wyniesie 991,20 zł. Powinno wystarczyć na konsolę do gier, niezły smartfon lub tablet.

Zarabiaj na kredycie

To tylko jedna z mo&#38 liwych konfiguracji, bo mo&#38 e ich być znacznie więcej. Na przykład Bank Millennium proponuje równie&#38 bezpłatne Konto Internetowe, w ramach którego zwraca 1 proc. od ka&#38 dych zakupów dokonanych kartą (a nie tylko na stacjach i w supermartketach. W Millennium mo&#38 na te&#38 przez 7 dni korzystać z nieoprocentowanego limitu kredytowego w koncie osobistym. Środki z kredytu na tydzień mo&#38 na więc przelać na wysoko oprocentowane konto oszczędnościowe.

Niektóre banki umo&#38 liwiają posiadaczom kart kredytowych dokonywanie nieoprocentowanych przelewów z karty na własne rachunki. Pieniądze mo&#38 na wówczas przelać na własne konto, a stamtąd na dowolne konto oszczędnościowe. Tak jest na przykład w Inteligo. Okres bezodsetkowy w przypadku kart wynosi blisko 2 miesiące, więc mając wysoki limit, mo&#38 na zarobić kolejne kilkanaście, kilkadziesiąt złotych.

Korzystaj z promocji

Getin Bank i BOŚ mają konta, w ramach których płacą po 1 zł za określone operacje, np. płatność kartą na 100 zł, przelew pensji czy zało&#38 enie lokaty. Katalog nagradzanych operacji jest szerszy w BOŚ, ale ten bank pobiera opłatę za konto. Część operacji musiałaby więc iść na odrobienie tej prowizji. Z kolei mBank prowadzi program rekomendacyjny, w ramach którego płaci klientom 50 zł za skuteczne polecenie konta znajomym.

Dla większości klientów takie &#38 onglowanie pieniędzmi między bankami i noszenie kilku kart w portfelu mo&#38 e być grą niewartą zachodu. Na to liczą nie tylko bankowcy, ale tak&#38 e łowcy promocji, określani w bankowym &#38 argonie terminem „wyjadaczy wisienek”. Gdyby zjawisko wyjadania wisienek przybrało skalę masową, banki zapewne zlikwidowałyby programy bonusowe, bo nie byłoby to dla nich opłacalne. Ale bankowcy znają naszą niechęć do zmieniana rachunków i na razie nie obawiają się takiego scenariusza. W końcu ktoś musi płacić za konto, by ktoś na koncie zarabiać mógł.

autor: Wojciech Boczoń, analityk

lut
26
2012

Pożyczki pozabankowe kredyty-kredyty hipoteczne

Jak mądrze zaciągać szybką pożyczkę w instytucji finansowej?

Szybki kredyt jest nadal bardzo drogi. Średnie oprocentowanie pożyczki gotówkowej w instytucji finansowej przewyższa 15 proc. (nie licząc specjalnych prowizji). Jak mądrze wziąć pożyczkę?

Bankowcy już kilka lat temu zauważyli, że wystarczy opakować szybki kredyt ładniej niż zwykle – w kolory okolicznościowe – by konsumenci wchodzili drzwiami i oknami: pożyczki wakacyjne, kredyt letni itp. Takie specjalnie zapakowane propozycje pożyczkowe zwykle nie różnią się niczym od zwykłych. Oprocentowanie lub opłaty są tylko minimalnie mniejsze, ale zwykle są to zmiany kosmetyczne. A gdzie zakamuflowane są haczyki?

Prowizja za przyznanie kredytu

Ceną za łatwość, z jaką banki finansują nasze potrzeby, są duże odsetki, jakie musimy spłacać przez paręnaście kolejnych miesięcy. Bo pożyczki gotówkowe tenie nie są, mimo że w reklamówkach aż roi się od atrakcji – można spotkać nawet oferty nazywane pożyczka 0 proc! To oczywiście tylko tanie triki reklamowe. Faktyczne oprocentowanie pożyczki, uwzględniające inne koszty i prowizje, z rzadka spada poniżej 20 proc. w ciągu roku. To przez prowizje, które przyjdzie uregulować za udzielenie kredytu. W niektórych przypadkach mogą one przewyższać 10 proc. całej sumy!

Ubezpieczenie pożyczki i koszty przygotowawcze

Niektóre instytucje finansowe nakazują sobie też opłacać tzw. opłatę przygotowawczą i wykupić polisę. W sumie może wyjść drugie tyle, co gołe odsetki od pożyczki.

M.Dziewa
ROR.PISZ.PL
Polskie doradztwo finansowe

0
lut
10
2012

Raty malejące-spłaty kredytu

Światowy zastój dodatkowo nowe bardzo zasadnicze prawo zaostrzające politykę finansową wprowadziły mnóstwo zamieszania w życiu konsumentów. Coraz więcej polaków ma kłopoty ze spłata pożyczki.

Spłata kredytu – jak?

Co poczynić w okresie kiedy sytuacja konsumenta o wiele się zepsuła i hamuje spłatę wziętych przedtem kredytów?

Jasne jest iż nie trzeba zmykać przed kredytodawcą. Chociaż instytucje finansowe podnoszą kwestię klarownie: o skasowaniu kredytu nie ma mowy, to o warunkach pożyczki i czasie kredytowania każdy z nich podyskutuje. W ich biznesie nie jest albowiem kierowanie spraw do windykacji, bo są to dodatkowe opłaty.

W związku z tym jeżeli mamy kłopoty ze spłacaniem zobowiązania czy też spodziewamy się, iż będziemy takie mieć, natychmiastowo skontaktujmy się z kredytodawcą. Nie wskazane jest czekać na wymówienie umowy pożyczkowej. Instytucja finansowa ma prawo do tego manewru w okoliczności, kiedy nie przyjmie dwóch kompletnych rat. Tymczasem w niektórych bankach bytują już nawet celowo poświęcane linie telefoniczne dla konsumentów w opałach. Im prędzej zawiadomi się instytucję bankową, tym wyższe są szanse na pożądane zamknięcie sprawy.

0
sty
15
2012

Projekt unijny przedszkole-projekty unijne 2011

Solidny projekt unijny jak go zapisać?

Dużo było opinii o tym, jak przedsiębiorcy mają sporządzić porządny projekt unijny. Według ekspertów elementarne normy to dobre zaznajomienie się z wskazówkami, sprawdzenie czasu składania wniosków, zrozumienie kryteriów kwalifikacji wniosków, przyjęcie decyzji, czy podanie sporządzić we własnym zakresie czy przez organizację doradczą. Co więcej istotne jest również porządne przedstawienie danych i utrzymanie urzędowej strony specyfikacji.

Projekty ue

Dlatego że unijne subwencje zasądzane są na zasadzie refundacji (w pierwszej kolejności finansujemy, potem nam oddają pieniądze), znaczenie banku jako firmy finansującej nasz projekt jest bezgraniczna. Instytucja finansowa może również być źródłem danych o unijnych dopłatach oraz firmą doradczą.

Pekao SA przedłożył parę narzędzi finansowych spojonych z dopłatami unijnymi, m.in. promesę finansową, pożyczki Unia i rachunek pomocniczy Unia. Czy trzeba z nich zrobić użytek? Na to zagadnienie musi już sobie odpowiedzieć każdy człowiek biznesu sam.

0
sty
02
2012

Aktualna stawka wibor-stawka procentowa

Trwały złoty i zniżone stopy procentowe muszą wpłynąć w 2012 r. na obniżenie rat długów walutowych. Jakkolwiek nadejdzie to nie wcześniej niż w drugim półroczu – prognozują profesjonaliści.

W ich założeniach euro i frank zdrożeją w pierwszym półroczu, żeby mocniej stanieć później. Świadczy to, że raty wierzytelności walutowych po możliwym przyroście na wstępie roku w przyszłości będą pomału spadać. Ekonomiści nie przewidują także zwyżek stóp procentowych w Szwajcarii i strefie euro. Twierdzą, że pod koniec 2012 r. euro ma wynosić 4,2 zł, a dolar 3,33 zł.

Teraz trudniej z pożyczkami? Kredyty i pożyczki

Powinna się podobnie poprawić kondycja konsumentów zadłużonych w złotych. Żaden z finansistów nie prognozuje wzrastania stóp procentowych, a na koniec 2012 r. fundamentalna stopa procentowa ma być bliższa 4 proc. niż 4,5 proc.

0